Wideoklip 4 Minutes To Save The World trafił do post-produkcji po tym, jak Madonna i Guy Oseary obejrzeli wersję demo w Los Angeles. Madonna postanowiła zmienić część materiału video. Królowa pop zawsze dodaje swoje "5 groszy" do produkowanych przez nią rzeczy, tak więc i 4MTSTW nie mogło ominąć spotkanie z krytycyzmem Królowej. Madonna chce by cały nowy album odniósł sukces porównywalny (lub nawet większy) z sukcesem Ray Of Light, czy Confessions On A Dance Floor. Finalna wersja teledysku pojawi się pod koniec lutego lub na początku maracam, ale Warner. jest gotowy nawet na opóźnienie z promocją 4MTSTW do końca marca.